silna, mocy albo Stalowa

Czerwiec 26, 2008

1) Mówiąc “wolna wola istnieje” myślimy dwie rzeczy:

[a] istnieje element pozwalający człowiekowi podejmować działania niezdeterminowane w całości przez warunki fizyczno-chemiczne.

[b] koło jest okrągłe. Albo: koło nie jest kwadratowe. Albo: tautologia Inaczej: Wola musi być wolna. Inaczej jest nie-wolą. Wola może być silna, mocy, albo Stalowa, ale nie może być zniewolona. Wtedy po prostu przestaje być wolą.

2) Rozważmy prawdziwość [a] i prawdziwość [b].

3) Zróbmy to w odwrotnej kolejności.

4) Moja teza: tak, [b] jest prawdziwe.

Jak już wcześniej zauważyliśmy nie jesteśmy w stanie szczerze pomyśleć nie-wolnej woli. Dalej: Jednak, co ważniejsze, nie jesteśmy w stanie pomyśleć swojej osoby znie-wolonej .Tutaj nie chodzi więc tylko o zabawy językowe, nawet jeśli nazwiemy zdolność [a] jedynie “wolą” albo “kalafiorem” wciąż nie potrafimy szczerze pomyśleć siebie bez “woli” albo “kalafiora”.

5) W związku z powyższym postuluję przyjęcie, że wolna wola jest trzecią formą zmysłowej naoczności.

Postrzeganie własnych działań jako powodowanych przez wolną wolę jest nieodłącznym elementem funkcjonowania człowieka.

6) Czy wolna wola istnieje?

Tak, z całą pewnością można stwierdzić że istnieje (co najmniej) jako forma poznania rzeczywistości.

7) Wracamy do rozważania prawdziwości [a].

8) Dla praktyki [otwieramy dyskusję o co chodzi w filozofii] nie ma najmniejszego znaczenia czy [a] jest prawdą czy też jedynie postrzegamy rzeczywistość tak, jakby [a] było prawdą.

I co z tego?

To, że problemy: “dalsze prowadzenie tej myśli, bądź robienie czegokolwiek innego jest zasadniczo pozbawione sensu” oraz ” nie można mówić o jakimkolwiek rodzaju odpowiedzialności za własne lub cudze działanie” są rozwiązane.

Hola hola. Czy to nie wytrych, wstrętna, paskudna ucieczka przed rzeczywistym problemem?

Moim zdaniem nie. Nie oburzamy się, gdy przyjmujemy, “że istnieje świat materialny, w którym istnieją ludzie”, czy (bardziej), że przestrzeń i czas istnieją. Jeśli nie zdecydujemy się nazwać uznania realności przestrzeni ucieczką to ucieczką nie jest też uznanie realności wolnej woli.

Chyba że gdzieś się potknąłem?

Odpowiedzi: 2 to “silna, mocy albo Stalowa”

  1. pankrzys powiedział/a

    mimo wszystko dalej uważam, że to wytrych i paskudna ucieczka. to co mówisz można w gruncie rzeczy sprowadzić do takiego hasła w encyklopedii:

    Jędrzej Malko(1989-2008): nastoletni filozof-szarlatan, pochodzenia żydowskiego, tragicznie zmarły podczas wyprawy do Ameryki Południowej z powodu ostrego rozwolnienia wywołanego zatruciem przewodu pokarmowego. Korzystając z języka pseudointelektualnego, gwałcąc Kanta oraz innych, orzekł, że wolna wola jest trzecią formą zmysłowej naoczności, jako że wszyscy ludzie są pewni jej istnienia i nie można uczciwie pomyśleć niewolnej woli. Znalazł sobie pewnych zwolenników (wyznawców?) wśród warszawskiej młodzieży klasy średniej i niższej. Wszyscy filozofowie, studenci filozofii a nawet myśliciele-amatorzy zgodnie twierdzą, że jego sposób myślenia jest wyłącznie ucieczką od problemu, której brak nawet podstawowego wyczucia estetyki, nie mówiąc nawet o logice, gdyż podążając dalej za jego rozumowaniem można przyjąć za “formy zmysłowej naoczności” wszystkie rzeczy, które są postrzegane przez ogół istnień ludzkich.
    Poza czasem i przestrzenią oraz wolną wolą do tej puli spokojnie można by dołączyć np. zasadę przyczynowości, zmienność (dynamika, ruch) i inne zagadnienia, którymi do tej pory zajmowała się filozofia. Co bardziej złośliwi krytycy mówili nawet, że w takim razie powietrze, miłość i ludzkie odchody również są zmysłowymi formami naoczności, gdyż z pewnością postrzegane są one przez wszystkich.
    Krzysztof Pacewicz (1989-2120), wybitny pisarz, filozof i architekt, laureat dwóch Nagród Nobla, napisał:
    Jędrzej Malko jest kłamcą, manipulatorem, człowiekiem złej woli. Rozszerza on kantowskie pojęcie “formy zmysłowej naoczności” na wszystkie zjawiska, które są postrzegane przez wszystkich ludzi i bez których nie da się wyobrazić sobie świata. O ile jednak świat bez czasu czy przestrzeni faktycznie nie mógłby istnieć w kształcie choć trochę przypominającym nasz, to świat bez wolnej woli, w którym wszystkie wydarzenia są zdeterminowany, już jak najbardziej, tak samo jak bez przyczynowości, powietrza, miłości i ludzkich odchodów. Pewne problemy w filozofii są tak skomplikowane i złożone, że być może wcale nie jesteśmy w stanie ich rozwiązać, jednak żadna ucieczka, nawet sprytnie wymyślona, nie jest dobrym rozwiązaniem.

  2. Jędrek powiedział/a

    Zapomniałeś dodać jeszcze jedno hasło:
    Nagroda Nobla: niegdyś znaczące wyróżnienie, w XXI wieku nastąpił proces stopniowej dewaluacji Nagrody. Z czasem Nobla można było kupić na allegro albo wygrać w karty. Znana jest historia Krzysztofa Pacewicza, jedynego na świecie laureata dwóch nagród Nobla; pierwszą wygrał w konkursie audiotele ale szybko ją zepsuł więc rodzice kupili mu nową.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.